| Autor |
Wiadomość |
ktos
Gość
|
Wysłany:
17 06 2006 15:52 |
  |
najlepszy bajer to te niby asfaltowe ulice w naszej gminie (np. G. Zapolskiej, Żytnia itp.) W zimie popsypywano je duzą iloscią różnych substancji mi. piachem. Śnieg stopniał i co teraz została warstwa piachu. Tam gdzie auta jeżdżą rzadziej jest oczywiście mniej, a tam gdzie cześciej więcej. Jak tak dalej pójdzie to za jakiś czas będziemy znowu jeździć po drogach gruntowych bo asfalt się zasypie. |
|
|
|
 |
Zbychu

Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 828
Skąd: Wiśniowa Góra
|
Wysłany:
17 12 2009 22:21 |
  |
Spotkała mnie dzisiaj niewesoła historia. Dojeżdzając do przejazdu kolejowego w Bedoniu, od strony Brzezin musialem odstać swoje w kolejce, oczywiście na największym nachyleniu pod górkę. I ruszyć z tego położenia to już była sztuka. Droga jak lodowisko, pod górę... Koszmar. Kto za to odpowiada? Ciekawe czy nie jest obowiązkiem drużnika posypać asfalt piachem w obrębie 10 metrów od torów? No bo drogowców o coś takiego to prosić nie wypada. |
_________________ e-mail: przebudzenie.andrespol@wp.pl |
|
  |
 |
cegła
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 107
Skąd: andre
|
Wysłany:
18 12 2009 22:13 |
  |
na tym przejeździe widziałem wczoraj faceta w Skodzie , którego dróżniczka zamknęła pomiedzy szlabanami. zjechał z torów i stał pomiędzy torem a szlabanem, a pociągi śmigały chyba ze trzy. podszedłem spytac jak mu pomóc, a on niepewnym głosem powiedział że dróżniczka nie może go wypuscić ponieważ rogatkami steruje komputer i ona nie może podnieść jednej rogatki bez otwierania innych. Dróżniczka nawet nie wyszła z budki - pełen spokój i auto pomiędzy szlabanami. dobrze że jest tam na tyle miejsca aby się schować , inaczej z powodu "komputera" trzeba by samochód, jego pasażerów oraz możliwe że pasażerów pciagu spisać na straty. PKP. |
|
|
  |
 |
Hayes
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 55
Skąd: się biorą idioci?
|
Wysłany:
02 01 2010 21:05 |
  |
| James napisał: |
A mnie interesuje, czy na mieszkańców jest nałożony taki obowiązek jak ośnieżanie przed posesją?
Np. w miastach, jeśli cieć nie odśnieży to ma szanse na mandat. A jak to jest u nas? Ile jest takich miejsc gdzie jest ślisko, albo, co gorzej śnieg po kolana i właściciel olewa sprawe? Czy to jednak może obowiązek gminy żeby wysłać tam "interwencyjnych" żeby trochę popracowali?
Jak to jest?? |
przeglądam ten temat i na 1 stronie rzuciło mi się pytanie, troche stare ale teraz chyba dosyć aktualne.
Zgodnie z przepisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach właściciel posesji ma obowiązek odśnieżać chodnik przylegający do jego nieruchomości. Jeżeli więc tego nie robicie, a ktoś przechodząc np złamie nogę może wystąpić przeciwko wam z roszczeniem o odszkodowanie.
Ciekawą kwestią jest to, że w przypadku jeżeli między waszą posesją a chodnikiem jest kawałek trawnika, krzaki, drzewa itd to wówczas obowiązek odśnieżania was nie dotyczy. |
|
|
  |
 |
krzys51w

Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 729
Skąd: ANDRESPOL
|
Wysłany:
06 01 2010 22:57 |
  |
A co jak odśnieżę chodnik przy mojej posesji, a za chwilę gminny pług przejedzie ulicą i wszystki śnieg z ulicy zgarnie z powrotem na chodnik? Nie tylko mnie ale wszystkim na ulicy?
I w tedy ktoś złamię kończynkę  |
_________________ ________________
Miałeś wypadek zadzwoń 501629877
http://www.euco.com.pl/
Poczuć wiatr, na twarzy strach. Przez chwilę wolnym być!!! |
|
   |
 |
pamar11

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 878
Skąd: że znowu? Andrespol!!!
|
Wysłany:
07 01 2010 21:41 |
  |
wtedy kończynkę nastawia ZGM... Fadromą, poprzez ucisk górny  |
_________________
 |
|
   |
 |
Hayes
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 55
Skąd: się biorą idioci?
|
Wysłany:
08 01 2010 21:50 |
  |
jak śnieg zgarną na chodnik to najpierw najlepiej odśnieżyć po raz drugi, a później znaleźć tego pana który odśnieżał i porozmawiać z nim po męsku  |
|
|
  |
 |
Marcinek
Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 52
Skąd: Justynów
|
Wysłany:
10 01 2010 09:04 |
  |
wczoraj rano jako jedyny na ulicy odśnierzyłem sobie swój odcinek pomiedzy płotem a ulicą. Snieg usypałem na 3 kupki pod swoim płotem. Na odśnierzonym kawałku stały 2 moje samochody.
w ciagu dnia 2 razy przejchał pług...
wychodze wieczorem chcąc wyjechać na urodziny patrze i myslałem ze sie rozpłacze...
pług ciągnac snieg po ulicy wrzucił go tam gdzie go nie było czyli pod moja posesje...
pomiedzy ulicą a samochodami powstał półmetrowy garb ze zmrożonego sniegu i lodu.
Z tyłu samochodu kupa sniegu sięgała połowy okna w samochodzie...
przez półgodziny wyciągałem swój samochód z tej pułapki...
Ogólnie gdyby nie było odśnierzane wcale chyba było by prosciej... |
|
|
  |
 |
Zbychu

Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 828
Skąd: Wiśniowa Góra
|
Wysłany:
10 01 2010 09:27 |
  |
I tu odzywa się nasze polskie narzekanie. Pługi nie jeżdżą i nie odśnieżają - źle. Jeżdżą - jeszcze gorzej. Przecież takie wypadki jak twój można przewidzieć. |
|
|
  |
 |
Marcinek
Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 52
Skąd: Justynów
|
Wysłany:
11 01 2010 11:35 |
  |
i sąsiedzi przewidzieli...
byłem jedynym idiotą który odśnierzył swój kawałek dzieki temu pług miał gdzie zgarniać... tak mu ładnie przygotowałem miejsce, ogólnie odśnierzenie rano zajeło mi ze 20 minut posprzatanie po pługu około półgodziny w dwie osoby... ale nie narzekam ogólnie lubie ruch na świerzym powietrzu...
Mieszkałem wczesniej na osiedlu mieszkaniowym w Łodzi gdzie odśnierzanie przy uzyciu sprzetu ze wzgledu na stojące samochody było niezmiernie trudne...
Ale wystarczy troche pomyśleć..
Wywieszono kartki typu dzis o 16.30 odśnierzamy - wystarczyło wyjsc odjechać samochodami gosc przejechał 2razy traktorkiem i wszyscy zaparkowali na odśnierzonym terenie... |
|
|
  |
 |
Hayes
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 55
Skąd: się biorą idioci?
|
Wysłany:
11 01 2010 21:13 |
  |
| Marcinek napisał: |
Ale wystarczy troche pomyśleć..
Wywieszono kartki typu dzis o 16.30 odśnierzamy - wystarczyło wyjsc odjechać samochodami gosc przejechał 2razy traktorkiem i wszyscy zaparkowali na odśnierzonym terenie... |
i zawsze znalazł się jakiś pacan, który nie odjechał ale wtedy miał niezłą robotę przy odkopywaniu samochodu z zaspy |
|
|
  |
 |
krzysiek
Dołączył: 10 Sty 2006
Posty: 378
|
Wysłany:
30 01 2010 12:32 |
  |
Po trwającej już przez jakiś czas prawdziwej zimie postanowiłem mimo wszystko pochwalić służby gminne za utrzymanie i odśnieżanie chodników. Mimo znacznych opadów, muszę stwierdzić że widać odpowiednie służby podczas pracy i co najważniejsze - widać efekt ich pracy - przynajmniej w Wiśniowej Górze. Gratulacje. |
_________________ www.serwisnet.com.pl - Obsługa informatyczna firm i instytucji. |
|
  |
 |
Piencu

Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 107
Skąd: Andrespol
|
Wysłany:
30 01 2010 13:59 |
  |
Ja to bym powiedzial, ze widac efekty w calej gminie... poruszam sie po sasiadujacych z Nasza gmina okolicach i widac wyraznie granice gmin Zwlaszcza w takie dni gdzie popada sobie  |
_________________ Przemysław Pięcek
Insport
42 235 23 23
GG: 2854671
www.insport.pl |
|
  |
 |
Zbychu

Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 828
Skąd: Wiśniowa Góra
|
Wysłany:
30 01 2010 17:05 |
  |
Tak to prawda. A szczególnie cieszy mnie mały traktorek, który bądź co bądź wyręcza mnie często od odśnieżania chodnika przed moją posesją. A widzę go dość często. Duży plus dla urzędu. |
|
|
  |
 |
dzydzy
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 12
Skąd: Stróża
|
Wysłany:
03 02 2010 11:36 |
  |
nic tylko narzekac to jest domena Polaków,mamy zime! (pora roku)opady śniegu+mróz,niestety jesteśmy wszyscy ludzmi,z natura się nie wygra,trochę pokory i zrozumiena dla ludzi pracujacych nad odśnieżaniem naszych dróg,i chodników,niekiedy pracuja po 16h tego nkt nie widzi i nie docenia...
a weź się jeden z drugim za łopatę i popracuj troszkę na swoim zastanym ciałem,a napewno ci się samopoczucie poprawi,w tak pięknej aurze...
codziennie 2x odśnieżam u siebie posesję i drogę po przejechaniu pługu,i nie narzekam
tyle odemnie... |
|
|
  |
 |
|
|